PZK
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
facebook google+ KONTAKT SZUKAJ
SP7PKI

FORUM KRÓTKOFALARSKIE SP7PKI
NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE
PZK RadioReaktywacja SP9JPA Emisje Cyfrowe

Zachęcamy wszystkich do współtworzenia portalu. Wszelkie informacje, wydarzenia, nowinki techniczne przesyłajcie drogą mail-ową info@pzk.info.pl lub umieszczajcie w formie news-a.

Nawigacja

odc. 155. Słowo stało się… łącznością

W klubie na tapecie od jakiegoś czasu jest Korea Północna. Jak dotąd wszyscy sobie tylko robili jaja, bo to niemożliwe, by po Gruzinie dawno temu ktokolwiek z zagranicy pojawił się w P5 z transceiverem i do tego jeszcze stamtąd nadawał. Ba, powstały już nawet prawdziwe legendy. Ile razy już jeden drugiego nabierał na P5? Nie zliczysz. W klubie od dawna spekulowaliśmy na temat aktywacji tego kraju, doszliśmy do wniosku, że jeśli komuś w ogóle to się uda, to będą to Polacy. Powodów było wiele, dyskusji jeszcze więcej, ale traktowaliśmy to jako ciekawostkę, która być może sprawdzi się razem z kolejną aktywacją wyspy Navassa. Za 10 lat.
Za mikrofonem stacji klubowej siedział Rafał i pracowicie wołał kolejnych Hiszpanów i Greków na dwudziestce. On cały czas marudzi na kiepskie cyfrowe filtry w naszym transceiverze, ale nadal nie zestroił swojego najlepszego na świecie dipola z pierwszorzędnej miedzi beztlenowej za 20zł za metr. Dobra, niech se robi, ja na drugim odbiorniku i dookólnej antenie słuchałem sobie na 21 MHz. Usłyszałem słabiutki sygnał. Niemożliwe! Że co? Poznałem jednak Dominika po głosie i wszystko stało się jasne:
- P5 stroke three zulu nine delta x-ray listening five up
Ale się zleciała do niego kolejka! Powinien był powiedzieć five to fifteen up. To tak na dzień dobry.
Wysłałem SMS do Michała. A my? No cóż, działamy. Odblokowałem hamulec, przekręciłem stackera na 53 stopnie. Ojciec już wcisnął co trzeba, by wystartować wzmacniacz mocy. Zgodnie z procedurą. W sumie po coś mamy to pozwolenie dodatkowe na półtora kilowata, nie?
Antena się obróciła, sygnał ponad S9 i ogrom ludzi do niego, ale kto nie próbuje, te nie ma. Pstryk na przełączniku, Rafał, wołaj!
-Sierra Papa five Papa…
nic…
Znowu woła, znowu nic. Wcale mnie to nie dziwi, jazgot jest potężny. Nagle Dominik odpowiada znakiem Michała.
Michał zrobił Koreę Północną! Brawo – pomyślałem. Wcale nie jest jakąś potężną stacją, ale dał radę. To może tutaj coś jest nie tak? Ależ pewnie – Rafał źle ustawił split. Stary go ofuknął.
Kwadrans później się udało. Sporo szczęścia mieliśmy, ale szczęściu trzeba pomagać - klub ma pod butem tęgi dopalacz i solidny stacker, także Rafała było tam solidnie słychać. Jeszcze jedna stacja z południa kraju zrobiła, ale większość łączności Dominika była z Azjatami plus trochę wujców. Widocznie ma potężne zakłócenia lokalne, co mnie wcale nie dziwi.
Stary pomyślał, coś burknął, narysował na kartce i powiedział do Rafała:
- Teraz masz tu miarkę, boczne, ten rysunek, idź do magazynku, przytnij PKL-ki dokładnie tyle, ile na rysunku.
Poszedł i przyciął. Co do milimetra.
Gdy wrócił, daliśmy mu balun (nie miałem wstążeczki do przewiązania) i drugi rysunek na zasadzie – masz to pod choinkę, zrób se antenę i powieś na choince przed domem. Kabel masz? Czy dać ci od razu 20 metrów RG58 z wtyczkami?
Następnego dnia przyszedł i powiedział, że co prawda na siódemce słabo coś się stroi i musi dociągać skrzynką swojego topowego cudeńka, ale na czternastce zrobił Brazylię i RPA, a to dla niego wielkie osiągnięcie. I jak my to zrobiliśmy, bo to działa, a jemu nie działało. On chciał mieć antenę zrobioną z najlepszych materiałów! Stary spojrzał się na niego z ukosa i warknął:
- Złote kable zostaw audiofilom. A kiedy wreszcie zabierzesz się porządnie za telegrafię?
Coś zamruczał. Jednak przyszedł na kurs i siadł w ławce z innymi. Słowo stało się ciałem. Tuż przed Wigilią.
Stary coś cicho gada, że z niego też kiedyś będą ludzie. Skoro nawet ja zaraziłem się telegraficznym wirusem, to taki Rafał ani się obejrzy, jak będzie działał na CW. Najpierw jednak kupi sobie Begali Sculpture, bo wiadomo, że tylko z takiego klucza będzie umiał nadawać. Ja bym mu dał klucz ze spinacza do bielizny i dwóch spinaczy biurowych. Ojciec mówi, że ja to złośliwa małpa jestem. Być może ma rację.

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Ocenianie dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, aby ocenić.

Brak ocen.