PZK
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
facebook google+ KONTAKT SZUKAJ
SP7PKI

FORUM KRÓTKOFALARSKIE SP7PKI
NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE
PZK RadioReaktywacja SP9JPA Emisje Cyfrowe

Zachęcamy wszystkich do współtworzenia portalu. Wszelkie informacje, wydarzenia, nowinki techniczne przesyłajcie drogą mail-ową info@pzk.info.pl lub umieszczajcie w formie news-a.

Nawigacja

odc. 157. Choinka

Po południu postanowiliśmy ubrać choinkę. Na dorodnym świerku, który stoi przy poletku antenowym (to tak skromnie powiedziane) miały zawisnąć wielkie bombki, kartonowe gwiazdki i kilka długich łańcuchów lampek. Przynieśliśmy dwie wysokie drabiny i razem z ojcem zaczęliśmy to wieszać. Dzieciaki podają ozdoby, my wieszamy, ogólnie wesoło.
- Tam jeszcze nie ma bombki, tam, tam chcę czerwoną!
- Dobrze, będzie, tylko musimy drabinę przestawić.
W końcu powiesiliśmy wszystko, co było. Ostatnie z kartonowych ozdób powiesiliśmy za pomocą procy, nakrętki i sznurka. Lampki podłączyłem przez przedłużacz od kosiarki. Pstryk! I lampki się świecą. Wyłączyłem je potem, pomyślałem, że uroczyście zaświecimy je wieczorem.
Wróciliśmy do chatki i zabraliśmy się za wołanie kilku stacji, bo akurat dobrze było słychać.
Nagle zapukał do nas sąsiad, ten od bimberku. Przyniósł małą flaszeczkę z ostatniego przegonu, podał ojcu i powiedział:
- Somsiedzie, cosik lampki na choince migają, pewnie wiater zepsuł kabel. Żeby to się znowu nie zapaliło, jak wtedy od pioruna co w maszt huknął.
- Migają? Zaraz zobaczę. Przecież wyłączałem, bo mi tu szumi jak tam włączone.
Stary zagląda na tablicę przyrządów i widzi, że zasilanie choinki jest odłączone. Ki diabeł? Wygląda przez drzwi. Lampki się nie świecą.
- Kazik może ci się wydawało? Może źle pilnowałeś na kolumnie i fuzle jakieś przeszły?
- No świeciły się, znaczy migały. Tak nierówno.
Stary stanął w drzwiach, puknął się w czoło i powiedział mi, bym zawołał CQ. Siadam za klucz, nadaję i nagle widzę uśmiech ojca. Taki od ucha do ucha. Nie bardzo wiem o co chodzi. Ojciec podchodzi z uśmiechem i mówi:
- Synu twoja nowa skrzynka dopasowująca główny vertical działa dobrze. Antena promieniuje jak inżynier przykazał.
- A te lampki?
- Niech się błyskają na chwałę konstruktorów wzmacniaczy i anten!
Dzieciaki będą opowiadać, że w klubie mamy nawet zdalnie sterowaną choinkę. Wystarczy nacisnąć na klucz, a tam się zapalają lampki.
Także wtedy, gdy są wyłączone.

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Ocenianie dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, aby ocenić.

Brak ocen.