PZK
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
facebook google+ KONTAKT SZUKAJ
SP7PKI

FORUM KRÓTKOFALARSKIE SP7PKI
NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE
PZK RadioReaktywacja SP9JPA Emisje Cyfrowe

Zachęcamy wszystkich do współtworzenia portalu. Wszelkie informacje, wydarzenia, nowinki techniczne przesyłajcie drogą mail-ową info@pzk.info.pl lub umieszczajcie w formie news-a.

Nawigacja

Odc. 34. makaroni !!!

Dziesiąta rano, Okęcie, dymlajner z Chicago właśnie wylądował. Po długim korowodzie przejścia ze strefy non Schengen i równie długim oczekiwaniu na bagaże, odbieramy moich rodziców na lotnisku. Opaleni, chociaż zmęczenie widoczne na twarzach. Dwie walizki na kółkach i mnóstwo wspomnień w głowach. Byłem u nich tylko raz, nie było czasu ani kasy na dłuższy pobyt. Reszta bagaży nadana na cargo przyjedzie później.

Pierwsze pytanie mojego ojca – masz ze sobą ukaefkę?
Dawno nie słyszałem tak niecierpliwego wywołania ogólnego na warszawskim przemienniku. Ba, nawet ktoś się zgłosił. Całą drogę w taksówce ojciec prowadził QSO, tak bardzo był spragniony normalnych dyskusji z hamsiakami w naszym rodzimym języku. W domu natychmiast zasiadł na siódemce i gadał, gadał, gadał.

W odróżnieniu od wielu emigrantów, z którymi zdarzyło mi się rozmawiać, polszczyzna mojego ojca nie złapała ani grama amerykańskiego akcentu. Na Włochów i Rosjan klnie tak samo, jak kiedyś!

Marcin Marciniak SP5XMI

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.