PZK
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30
facebook google+ KONTAKT SZUKAJ
SP7PKI

FORUM KRÓTKOFALARSKIE SP7PKI
NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE
PZK RadioReaktywacja SP9JPA Emisje Cyfrowe

Zachęcamy wszystkich do współtworzenia portalu. Wszelkie informacje, wydarzenia, nowinki techniczne przesyłajcie drogą mail-ową info@pzk.info.pl lub umieszczajcie w formie news-a.

Nawigacja

odc. 71. Reaktywacja

Ojciec nie należy do ludzi, którzy są psami ogrodnika. Odkąd rozwinął stację i rozbudował pomieszczenie radiowe, zwane przez nas od dawna chatką, zaczęliśmy dość energiczne działania jako klub. Do ojca i całego klubu dość często ktoś zagląda, pojawiają się ciekawe pomysły. Anten mamy tyle, że nie bardzo jest jak wcisnąć kolejną. A stary nadal mawia: „You can't have too many antennas”. Taaa, tylko gdzie on je wszystkie zainstaluje? I jak to podłączy?
Niedawno koledzy zaangażowani w reaktywację, czyli zachęcanie młodzieży do tego hobby, mieli zajęcia w jednej ze szkół. Zaproponowaliśmy, by ci, co będą zainteresowali, mogli pojawić się u nas w klubie. Wiadomo, że większość to słomiany zapał, ale tego się nigdy nie wie, dopóki nie spróbuje.
Po kilku uzgodnieniach pewnego jesiennego dnia w klubie pojawiło się dwóch chłopaczków i jedna dziewczyna. Trochę stremowani, ale bardzo ciekawi, siedli przy odbiorniku, słuchają, pod ręką mają kartkę z literowaniem i pomocnymi tekstami. Ojciec uśmiechnięty mówi im, że nawet jak w głowie zostanie wata, to przynajmniej z kartki odczytacie i tym się nie przejmujcie, my pomożemy.
Tak też było. Akurat warunki były takie sobie, powołaliśmy trochę na czterdziestu metrach, zrobiliśmy kilka łączności, a dziewczyna się spytała czy nadal telegrafii się używa.
Ojciec podskoczył, jakby mu ktoś w tyłek wbił szydło i odpowiedział, że oczywiście, tylko trzeba jej poszukać w części telegraficznej pasma. Pokręcił gałką i w chatce pojawiło się rytmiczne wywołanie Niemca, odpowiedział mu Polak, a potem Szwed. Ojciec tłumaczył co nadają i widać było, że jeden z chłopaków zaczyna się o wiele bardziej interesować od pozostałych. Poprosił o pokazanie liter. Jak na zajęciach. Tym razem robił jakieś notatki w swój sposób, a nie kropka kreska. Ojciec nadał cały alfabet, kilka razy tę samą literę i patrzył się zadowolony. Tymczasem ten nastolatek zaczął wsłuchiwać się w to, co popiskiwało z odbiornika. Niemcowi właśnie odpowiedział Polak, nadając bardzo nierówno, koślawo, słowem – adept sztuki telegraficznej.
Chłopak słuchał i nagle odpowiedział – a dlaczego ta stacja nadaje coś TUMI, a potem N N?
Ojciec został z otwartą ze zdziwienia gębą, zanim zdążył coś odpowiedzieć, wytłumaczyłem, że powinno być XMI, a on po prostu jeszcze nie umie porządnie nadawać i ma złe przerwy. A tam dalej było 5NN, czyli raport. Po chwili do mnie dotarło, że to niemożliwe, żeby on tak szybko się tego nauczył. Mnie to zajęło bardzo długo, a efekty do dziś są słabiutkie. Spytałem, młody chłopak z błyskiem w oku odpowiedział:
- Gram na perkusji i chodzę do szkoły muzycznej. Robię o wiele trudniejsze dyktanda muzyczne od tego...
Zajrzałem do notatek – faktycznie miał zapisany cały alfabet w formie nut. Czegoś takiego nigdy się nie spodziewałem. Człowiek uczy się całe życie. Za tydzień przyjadą znowu.

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.